Clicky

ŁazienkaRSS: News Maker

Programy do projektowania łazienki

Opublikowany Listopad 29, 2010 w kategorii: Łazienka


Łazienka jest najprawdopodobniej najtrudniejszym do zaaranżowania wnętrzem. Zwłaszcza jeśli rozpoczynamy planowanie rozmieszczenia sprzętów i kompozycji estetycznej w momencie, kiedy gotowe już są podłącza dla najważniejszych łazienkowych sprzętów. W dodatku jest to najczęściej bardzo małe pomieszczenie, szczególnie w mieszkaniach blokowiskowych, jak również bardzo często w domkach szeregowych. Mówiąc krótko, mamy bardzo mało przestrzeni i równocześnie bardzo dużo funkcji do wykonania.

Zdarza się, że problemem jest już samo upchnięcie pralki, prysznica czy toalety w towarzystwie najdrobniejszych nawet niezbędnych mebli i innych elementów wyposażenia, tak żeby wszystko mogło zachować swoją funkcjonalność. Zakładając jednak, że już nam się to udało, przechodzimy do elementu, który dla wielu osób jest przyjemnością, a dla innych czarną rozpaczą. Chodzi oczywiście o przygotowanie łazienki pod względem estetycznym – trzeba zdecydować się na kabinę prysznicową albo wannę, konieczna jest jakaś umywalka a wybór wśród nich jest po prostu niesamowity. Podobnie wygląda sprawa z lustrami łazienkowymi i wszelkimi szafeczkami. Po takim wstępie strach wręcz wspominać o glazurze. Skończyły się bowiem czasy, kiedy cokolwiek położone na ścianę wystarczało, byle wyglądało estetycznie. Zawsze dążyliśmy do życia w warunkach estetycznych, ale trend ten w przypadku łazienek jest wyjątkowo silny. Dla obcokrajowców jest to zazwyczaj niezrozumiałe ponieważ większość Europejczyków wynajmuje mieszkania, w których przebywa i dba tylko o to by wszystko działało i było czyste. No może jeszcze odpowiednio wygodne. Polak łazienkę musi mieć piękną, tak by była to praktycznie wizytówka mieszkania. Można to z resztą łatwo zauważyć w polskich mieszkaniach. W lokalach o średnim standardzie ponad ogólny poziom wybijają się zazwyczaj: wielki telewizor oraz cała łazienka.

To wszystko powoduje, że planowanie aranżacji łazienki musi odbywać się w sposób tak profesjonalny jak to tylko jest możliwe. Twierdzenie to wydaje się trochę przesadzone, ale po głębszym zastanowieniu i odwołaniu się do praktyki polskich domów okazuje się jak najbardziej trafne. Zwykłe rozrysowywanie na kartce zazwyczaj daje mierne efekty, ponieważ kilka kresek z liczbami nie jest w stanie pokazać nam obrazu zakończonego projektu. Pewnym rozwiązaniem może być, i często jest, wizyta u profesjonalnego dekoratora wnętrz. Specjaliści tego typu niedawno pojawili się na naszym rynku. Jeszcze krócej działają dekoratorzy specjalizujący się właśnie w łazienkach, ale ich też już nie brakuje. Ich usługi są jednak stosunkowo drogie i dla samej łazienki wykonanie aranżacji może kosztować nawet kilkaset złotych. W gruncie rzeczy ich praca polega na poświęceniu nam chwili czasu przed laptopem i zaproponowania rozwiązań, a na koniec przedstawienia ich wizualizacji. My zgłaszamy swoje uwagi, dekorator je wprowadza i na koniec dostajemy plan jak to zrobić. Zaraz potem następuje przekazanie sporych pieniędzy z ręki do ręki. W gruncie rzeczy dekorator nie zrobił nic innego niż wpadnięcie na ogólny pomysł estetyczny wystroju pomieszczenia, zrobienia jego odwzorowania na laptopie i dopasowania kilku rodzajów mebli i wykończeń tak by się nam spodobało.

W rzeczywistości nic nie stoi na przeszkodzie żebyśmy zrobili to sami. Zawsze jest jakiś pomysł na aranżację, a mając do dyspozycji odpowiednie narzędzia jesteśmy w stanie eksperymentować do woli. Na ekranie komputera możemy dowolnie zmieniać kafelki i typ kabiny prysznicowej. Nie potrzeba też żadnej wiertarki, by przewiesić półkę z jednego miejsca na drugie, albo zamontować trochę mniejszą zamiast trochę większej. Dekorator z pewnością korzystał z drogiego oprogramowania na licencji komercyjnej ale nam wystarczy program, z którego korzystać możemy we własnym zakresie a nie w celach zarobkowych. Co może osoby mniej zorientowane dziwić, w Internecie dostępna jest cała masa programów całkowicie darmowych, działających bez opłat ale tylko przez pewien okres czasu i/lub z ograniczoną funkcjonalnością, a także niezbyt kosztownego oprogramowania komercyjnego. Ich funkcjonalność bardzo często jest zbliżona do najbardziej zaawansowanych narzędzi za wyjątkiem wizualizacji, która jest potrzebna zawodowcom żeby przyciągać klientów. Osoba chcąca urządzić łazienkę tego nie potrzebuje chociaż i tak ciężko by było znaleźć program, który nie oferuje przynajmniej przyzwoitego poziomu wizualizacji efektów pracy.

Oprogramowania do aranżacji wnętrz jest bardzo dużo. Część z programów ogólnie dostępnych to produkty podchodzące do sprawy globalnie czyli potrafiące projektować budynki razem z otoczeniem, dla których łazienka jest tylko jednym z elementów. Inne skupiają się tylko i wyłącznie na tym jednym pomieszczeniu. Jeszcze inna grupa oprogramowania, to de facto materiały promocyjne firm meblarskich i zajmujących się produkcją wykończeń, które pozwalają nam aranżować wnętrza głównie za pomocą ich produktów. Jeszcze inne skupiają się na wąskich aspektach, na przykład na układaniu kafelek lub przygotowywaniu projektów pojedynczych mebli i ich rozkrojów dla producentów. Ale po kolei.

PRO100 jest znakomitym przykładem programu w wersji demo, o bardzo bogatej funkcjonalności, za pomocą którego możemy aranżować cały dom albo mieszkanie. Do dyspozycji mamy jego praktycznie pełną wersję z tym zastrzeżeniem, że nie możemy zapisywać naszych projektów. Powoduje to, że wszystkie koncepcje, które posiadamy musimy zwirtualizować w czasie jednej sesji programu, która nie ma żadnego ograniczenia czasowego więc nie musimy się martwić, że w połowie pracy nasze wysiłki zostaną zaprzepaszczone. Pełna wersja tego narzędzia jest wykorzystywana przez wielu profesjonalistów, więc jego obsługa z początku może stwarzać pewne problemy. Niemniej dosyć szybko można się w tym rozeznać i po krótkiej wprawie praca okazuje się bardzo sprawna. Bardzo dużą zaletą, w szczególności tego programu ale i wielu podobnych narzędzi, jest bardzo bogata baza gotowych mebli i elementów wyposażenia łazienek. Pozwala to w prosty sposób wrzucać do projektu aranżacji gotowe elementy odpowiednio już zwymiarowane i po prostu przesuwać je w rożne miejsca oglądając jak będą tam współgrać z innymi obiektami i jak będzie ich cały układ wyglądał. Obiekty te, to dostępne na rynku produkty najbardziej znanych marek w swoich branżach, które postanowiły nawiązać współpracę z producentem oprogramowania. Programiści zyskali w ten sposób bibliotekę realnych produktów dzięki czemu użytkownicy ich programów mogą działać na prawdziwym sprzęcie, a producenci zyskują reklamę  – osoba aranżująca łazienkę we własnym zakresie może wybrać produkt, z którym w inny sposób mogłaby się w ogóle nie zetknąć. Możemy też samodzielnie ingerować w biblioteki dostępnych obiektów. Nie są one oczywiście kompletne i nie znajdziemy w nich wszystkich dostępnych na rynku przedmiotów. Dzięki opcji edycji uzyskamy możliwość odtworzenia przykładowo kabiny prysznicowej lokalnego producenta, która bardzo przypadła nam do gustu i w samym programie będziemy mogli dobierać do niej inne elementy wyposażenia. Możemy także stworzyć coś co będzie pasowało idealnie do elementów, na które się już zdecydowaliśmy. W ten sposób zyskamy wytyczne do dalszych poszukiwać w sklepach internetowych i tradycyjnych, jak również będziemy mogli zlecić wykonanie, dajmy na to szafki, według naszego pomysłu firmie zajmującej się produkcją mebli na miarę. W PRO100 projektowanie własnych elementów ma bardzo duży potencjał, ponieważ program ten był przewidziany także jako narzędzie dla wsparcia profesjonalnego wzornictwa przemysłowego. Narzędzie jest dostępne w pełnej polskiej wersji językowej przygotowanej przez polskiego dystrybutora. Wymagania względem komputera, na którym będzie uruchamiane nie są wysokie i każdy nawet pięcioletni sprzęt powinien sobie spokojnie poradzić. Odbija się to tylko w pewnej mierze na możliwości podglądu w trójwymiarze efektów naszej pracy koncepcyjnej. Grafika nie rzuca na kolana, ale możliwe jest „zwiedzenie” przygotowanej na ekranie monitora łazienki, co daje bardzo dobry ogląd aranżacji. PRO100 potrzebuje do pracy systemu operacyjnego Windows 2000 lub nowszego.

3D SPACER Bathroom Edition to z kolei bardzo ciekawe nowoczesne podejście dostępne zarówno w wersji instalowanej na komputerach stacjonarnych i przenośnych oraz bezpośrednio w Internecie jeśli tylko korzysta się z platformy obsługującej technologię Adobe Flash (wszystkie najpopularniejsze systemy operacyjne komputerów stacjonarnych, przenośnych i netbooków jak również większość tabletów oraz smart fonów). Rozwiązanie jest naprawdę zaawansowane pod względem technologicznym i daje swojemu użytkownikowi poza dostępem do stosunkowo dużej bazy przedmiotów, bardzo wygodny sposób obsługi aplikacji. Praktycznie wszystko obsługujemy za pomocą myszy: elementy dodajemy poprzez przeciąganie i upuszczanie ich z listy miniatur do głównego okna projektu, a zmiana kształtu następuje poprzez przeciąganie ich krawędzi. Bardzo dużą zaletą możliwości pracy z programem na stronie internetowej jest dostęp do niego z każdego miejsca, w każdej chwili i przez każdą osobę, która będzie znała odpowiednie dane do logowania. W ten sposób dokonywać zmian będzie mógł nie tylko autor projektu, ale każdy kogo poprosimy o zostanie naszym konsultantem.

Sweet Home 3D to aplikacja nastawiona przede wszystkim na prostotę wykorzystania. Jest też całkowicie darmowa – wokół niej rozwinięte jest środowisko zapaleńców, którzy w przypadku problemów z aplikacją chętnie zaoferują pomoc. Mogą też podpowiedzieć wiele rozwiązań dotyczących samego projektowania łazienki. Ze Sweet Home 3D można projektować całe budynki, nawet z elementami otoczenia. Wymagania programu są naprawdę znikome – pracuje w technologii Sun Java, która jest już wiekowa lecz wciąż rozwijana i bardzo użyteczna. Możemy projektować na własnym komputerze lub w Internecie. Dostępna jest także biblioteka zawierającą wiele produktów, lecz są to głównie tak zwane no-name’y czyli produkty, które albo nie znajdują się na rynku albo jedynie w miarę dokładny sposób je imitują bez rozróżniania marek i szczegółów. Większość pracy wykonywana jest w dwóch wymiarach. Wizualizacja 3D jest dostępna i daje pewien ogląd sytuacji, lecz ze względu na poważne ograniczenia graficzne nie jest w stanie wiernie odwzorować naszej aranżacji. Określimy funkcjonalność naszej łazienki, ale nie jej wygląd.

Moja Łazienka 1.92 wyprodukowana na zlecenie firmy Koło to idealny przykład programu wykorzystywanego przez producenta wyposażenia łazienkowego do promowania swoich produktów. Z aplikacji możemy korzystać w nieograniczonym zakresie zupełnie bezpłatnie. Nie jest ona jednak specjalnie funkcjonalna. Po wprowadzeniu wymiarów pomieszczenia i umieszczenia w nim drzwi i okien jesteśmy w stanie tylko w bardzo ograniczonym zakresie zapanować nad wyglądem ścian i podłóg. Pobodnie jest z dostępnymi urządzeniami sanitarnymi i innymi elementami wyposażenia. Do wyboru mamy praktycznie tylko przedmioty produkowane przez firmę Koło oraz niewiele elementów nie posiadających żadnej marki, których zadaniem jest zapełnianie wolnej przestrzeni. Moja Łazienka 1.92 może się przydać jeśli ktoś posiada mieszkanie w stanie deweloperskim i chce mieć możliwość obejrzenia gotowego efektu jeszcze przed zakończeniem prac. Do tego idealny jest tryb „dowolny”, za pomocą którego możemy, jak sama nazwa wskazuje, dowolnie przemieszczać się po naszej aranżacji. Graficznie program jest bardzo ubogi ale taka wirtualna wycieczka daje pewny ogląd w sytuacji i pozwala się zorientować jak mniej więcej gotowa łazienka będzie wyglądała. Aplikacja oferuje także kilka gotowych projektów, które możemy dowolnie modyfikować. Mogą one być dla nas dobrą podstawą jeśli nie będziemy wiedzieli od czego zacząć.

IKEA Bathroom Planner oferuje nam bardzo podobną funkcjonalność do produktu oferowanego przez firmę Koło. Jest on wykonany w technologii Adobe Flash, więc posiada stosunkowo ładny interface. Korzystać z niego możemy na stronie internetowej szwedzkiej sieci sklepów meblowych. Oferuje on nam możliwość wyboru dla naszej aranżacji produktów oferowanych przez IKEA, co z jednej strony nas ogranicza ale z drugiej pozwala na dokonanie natychmiastowego kosztorysowania naszego projektu. Wybierając urządzenia i meble łazienkowe od razu wiemy ile nas to będzie kosztować. Niestety nie jesteśmy w stanie edytować podłóg i ścian więc nie zawrzemy w naszej aranżacji żadnego z tych elementów. Jak na swoją prostotę IKEA Bathroom Planner oferuje stosunkowo przyzwoity rzut 3D, który nie odda jakości estetycznej łazienki ale jest naprawdę czytelny i wygodny w obsłudze.

Ashampoo Home Designer 1.0.0 jest propozycją bardzo dużej firmy tworzącej oprogramowanie dla niezliczonych klientów detalicznych. Ten w pełni darmowy produkt, wymagający jedynie rejestracji na stronie producenta, produkt ma za zadanie zachęcić profesjonalistów do zakupu jego rozszerzonej wersji opartej w pełni o zaawansowaną grafikę wektorową. Jest to strategia firmy: budować równolegle aplikacje dla specjalistów i uproszczone ich wersje, którymi będziemy przyciągać do naszej firmy osoby, które w przyszłości będą nim zainteresowane. Dzięki takiej strategii otrzymujemy w pełni funkcjonalne narzędzie, za pomocą którego jesteśmy w stanie tworzyć projekty całych budynków, w tym łazienek. Większość naszych działań odbywa się w trybie dwóch wymiarów z dostępnym w każdej chwili podglądem w trzech wymiarach. Narzędzie nastawione jest na prostotę i uniwersalność stawiając sobie między innymi za cel możliwość uruchomienia na każdym systemie Windows niezależnie od jego wieku. Powoduje to, że wizualizacje są stosunkowo słabe ale za to program działa bardzo szybko. Większość akcji wykonujemy za pomocą przeciągania i rozciągania przedmiotów. Ciekawą opcją jest możliwość wstawiania do narzędzia własnych tekstur pochodzących ze zdjęcia. Może to być więc kolor tapety, którą chcielibyśmy mieć w pomieszczeniu, rodzaj płytek, które pokryją ścianę a nawet zdjęcia obrazów, które powiesimy co na pewno poprawi odbiór wizualizacji.

SAM ZAPROJEKTUJ Dom i Wnętrze 2.0 podobny jest do swojego poprzednika z tym, że posiada dwie bardzo poważne wady. Po pierwsze autorzy nie przewidzieli wersji demonstracyjnej, więc chcąc korzystać z programu musimy uiścić niewielką opłatę licencyjną. Drugą wadą jest skomplikowane operowanie funkcjami programu. Nawet po przeczytaniu dokładnie instrukcji można mieć z tym spore problemy. Spowodowane jest to tym, że aplikacja powstała jeszcze w czasach kiedy projektowanie wnętrz było zadaniem głównie wąskiej grupy specjalistów. Niewielu zalet można się  doszukać w tym programie. Dla niektórych dobre może być to, że uruchomi się on na każdym działającym komputerze z systemem operacyjnym Windows niezależnie od jego wieku jeśli tylko będzie posiadał napęd CD-ROM. Program zbudowany jest z modułów – w pełnej wersji obsługuje konstrukcję całego domu wraz z ogrodem. Wskazana wersja pozwoli na zaprojektowanie łazienki. SAM ZAPROJEKTUJ znajduje się w tym zestawieniu praktycznie tylko po to by ostrzec przed nim potencjalnych nabywców.

CAD Decor czyli cudowne dziecko firmy CAD Project K&A jest narzędziem najlepiej sprawdzającym się w przypadku łazienek i kuchni czyli pomieszczeń gdzie najczęściej układamy wszelkiego rodzaju glazurę. Jest to właśnie przykład aplikacji nastawionej przede wszystkim na jeden produktu ale w żadnym stopniu nie zaniedbujących pozostałych elementów naszej aranżacji. Pomimo bardzo dużego zaawansowania technologicznego CAD Decor oferuje nam bardzo intuicyjny interface w pełnej, profesjonalnej polskiej wersji językowej. Jak już wspomniano, skupia się on głównie na układaniu płytek i paneli podłogowych. Wprowadzając dowolny ich wzór lub korzystając z jednej z bardzo wielu propozycji zawartych w bibliotece (głównie prawdziwe i aktualne oferty dużych producentów), otrzymujemy za jednym ruchem optymalizację ich ułożenia na wskazanej powierzchni tak by najlepiej wyeksponować ich wzór oraz by jak najbardziej ograniczyć zużycie materiałów. Do tego program przetwarza schemat prac, które trzeba wykonać by uzyskać taki efekt i wprowadza odpowiednie poprawki do kosztorysu, w którym na bieżąco monitorowane są wszystkie zmiany w naszej aranżacji. Do dyspozycji dostajemy również przepastną galerię wyposażenia łazienkowego, której elementy możemy dowolnie modyfikować tworząc zupełnie nowe produkty. Przedmioty w omenie tworzenia podlegają wycenie, a szacunki dopisywane są do kosztorysu z odpowiednią adnotacją. Na stronie internetowej programu cały czas do pobrania są też zaktualizowane biblioteki przedmiotów. Największą niedogodnością programu może być cena, ponieważ tak zaawansowane rozwiązania nie mogą być w żaden sposób udostępniane za darmo. Ponadto osiągnięcie fotorealistycznych widoków dwu- i trójwymiarowych wymaga od naszego sprzętu bardzo dużo. Żeby móc cieszyć cię wizualizacją naszej aranżacji, którą trudno jest odróżnić od rzeczywistości musimy posiadać mocny co najmniej dwurdzeniowy procesor, najlepiej Intela oraz wysoko wydajną kartę graficzną nVidii z obsługą CUDA lub przeznaczoną do obsługi aplikacji CAD.

NET+ 2010 jest najmłodszym bratem produktów firmy CAD Project K&A. Stworzony on został jako darmowe narzędzie reklamujące zdolności przedsiębiorstwa. Jest on znacznie okrojony w stosunku do aplikacji wykorzystujących grafikę wektorową, lecz wciąż stanowi bardzo potężne narzędzie. Dowodem tego może być fakt, że bardzo duża liczba producentów wszelkiego rodzaju mebli i wyposażenia domów i mieszkań dołącza go do swoich płyt promocyjnych by potencjalni klienci mogli tworzyć aranżacje korzystając z ich produktów. NET+ 2010 to program lekki i łatwy w obsłudze. Chociaż ma małe wymagania sprzętowe to pozwala bardzo wygodnie projektować całe pomieszczenia, w tym łazienki, z możliwością wprowadzania nowych elementów w trybie 2D i 3D. Posiadamy pełną kontrolę nad projektem – możemy edytować wielkość i kształty pomieszczeń, ściany, podłogi oraz wszystkie elementy umieszczane w aranżacji. Aplikacja łącząc się z Internetem ma dostęp do szerokiej bazy mebli i wyposażenia łazienkowego oraz bardo dużej ilości wzorów płytek. Ciekawostką jak na darmowy program jest możliwość edycji fug pomiędzy płytkami – ich koloru, typu i szerokości. Na wyróżnienie zasługuje także jakość widoku 3D oraz płynność wszystkich animacji. Jest to najmniejsza aplikacja, za pomocą której możemy w dużym przybliżeniu określić wartości estetyczne naszej aranżacji.

VoxBox 2.15 warty jest wspomnienia ze względu na znakomitą, w pełni intuicyjną obsługę. Jest to aplikacja, której podstawowym przeznaczeniem jest promocja mebli Vox, jednak zyskała sobie dużą popularność dzięki wygodzie pracy z nią, łatwości nanoszenia wszelkich poprawek oraz możliwości wydruku gotowych projektów. Fani VoxBox twierdzą, że jest to aplikacja do aranżacji wnętrz, na której pracuje się zdecydowanie najszybciej i najmniej czasu zajmuje wprowadzanie poprawek. Zaletą jest też duża ilość produktów oferowanych przez Vox. Program ma dostęp do obecnej jak i dawnych ofert handlowych oraz do produktów określanych jako „generic” czyli niezwiązanych z żadnym producentem, prawdopodobnie fikcyjnych lub szablonowych. Aplikacja zyskała sobie szerokie grono odbiorców właśnie dzięki swojej elastyczności i przyzwoitemu wyglądowi prowadzonych projektów.

Microspot Interiors pozwala projektować wszystkie wnętrza łącznie z łazienkami. Wybrany do tego zestawienia został ponieważ, że jest jako jedyny tutaj przeznaczony na komputery firmy Apple oraz ze względu na wyjątkowo efektowną grafikę zarówno w trybie 2D jak i 3D. Wadą, o której warto wspomnieć już na początku jest fakt, iż program jest popularny szczególnie w Stanach Zjednoczonych i przedmioty ujęte w bibliotekach produktów pochodzą z rynku amerykańskiego. Globalizacja powoduje, że praktycznie to samo jest dostępne po obu stronach Oceanu, niemniej europejscy klienci mają gusta różniące się dość poważnie od mieszkańców USA i Kanady więc nie zawsze to samo wypuszczane jest na rynek. Tą niedogodność rekompensuje bardzo wygodna obsługa – ekran podzielony jest na belkę górną, belkę boczną i wizualizację. Na belkach znajdują się narzędzia a reszta ekranu to nasz obszar roboczy. Możemy pracować w 2 i 3 wymiarach tylko za pomocą myszy lub dokładnie określając wszystkie wymiary. Praktycznie cały czas pozostajemy w trybie „wolnego zwiedzania” aranżując łazienkę w czasie rzeczywistym. Bardzo ciekawą funkcją jest również zaawansowane oświetlenie. Możemy wybierać porę dnia i nocy, w której oglądamy łazienkę a także dynamicznie je zmieniać. Oczywiście możemy również manipulować światłem sztucznym: żarówek, świetlówek i diod LED. Za ciekawostkę można uznać fakt, że zapisane na stronie internetowej producenta przez klientów  własne projekty mebli  często stają się podstawą dla producentów, którzy wdrażają koncepcje osób prywatnych. W ten sposób przy odrobinie cierpliwości można czasami doczekać się wymarzonej umywalki albo kabiny prysznicowej w sklepach. Niestety za darmo do dyspozycji chętnych udostępniona jest tylko 14-dniowa wersja demonstracyjna aplikacji.

Virtual Bathroom Planner to narzędzie do robienia szybkich planów. Jest darmowy a dostęp do niego uzyskujemy przez Internet. Na stronie WWW mamy dostęp do bardzo uproszczonego mechanizmu aranżacji ze zintegrowaną biblioteką standardowych elementów łazienek bez detali czy marek. Podstawowym celem jaki stawiają sobie programiści tworzący tą sieciową aplikacje jest odpowiedź na pytanie „czy to będzie pasowało?”. To praktycznie wyczerpuje konieczność dalszego opisu Virtual Bath Planner.


Post Comment

Tagi: ,